Ankiety

Myślę że opisy na tej stronie to:

Zobacz wyniki

Loading ... Loading ...

1.Kontakt

Gadu-Gadu: 4028876
_______________________
E-mail: sneyk@pieklo-dziecinstwa.pl

Tego roku święta Bożego Narodzenia minęły, że tak się wyrażę normalnie, normalnie jak dla Sneyka.
Sneyk spędził je w miejscowości, w której pracuje, więc i mieszka. Siedząc głównie w swoim pokoju oglądając filmy i często słuchając jednej piosenki pt. „Adrian”, która wydawała się mu bardziej odpowiednia na takową okoliczność niż standardowe kolędy.
Co jakiś czas rutynę przerywało wykonanie pewnej pracy, o jaką prosił mnie obecny pracodawca biorąc pod uwagę, że zostawałem na miejscu zakładu pracy.
Oczywiście zgodnie z założeniem za ową pracę dostałem stosowne wynagrodzenie, choć pewnie zrobiłbym to i za darmo :)
O swojej obecnej pracy z pewnych, znanych sobie powodów na razie nie będę pisał, może uczynię to w styczniu, jeśli kogoś to interesuje.

Dziś za to chciałbym złożyć wszystkim czytelnikom ów strony życzenia Noworoczne.

Niechaj Gwiazda Betlejemska,
Która świeci Wam o zmroku.
Przyniesie dużo hmm -miłości, zdrowia oraz pieniędzy,
Co razem ponoć szczęście daje.
By to, co złe w starym roku nie miało nigdy miejsca w nowym 2012 roku.

Coraz bliżej święta?..
Jak je spędzę dokładnie tego jeszcze nie wiem, ale na pewno w tak jak wszystkie inne święta w moim życiu, w miejscu, w którym jako dziecko się uczyłem a jako dorosły pracuje, więc na terenie mojego obecnego zakładu pracy.
Im bliżej do 24 grudnia tym częściej i więcej razy padają pytania typu: Jedziesz gdzieś na święta?
Oraz komentarze (po uzyskaniu odpowiedzi, że nie) typu:, Co ty głupi, na święta nie wolno być samemu?
Czy człowiek nie może zajmować się swoimi sprawami i nie zadawać takich pytań, w jakim celu one w sumie padają ? z ciekawości?!!!?
Będąc dzieckiem nie pamiętam czy bardzo tęskniłem za domem i rodziną w tym okresie, jednak zapewne zazdrościłem tym, co wyjeżdżali do bliskich, co było jednym z powodów mojej ostatniej ucieczki z ostatniej placówki, w jakiej przebywałem.
Dziś jestem dorosły, ale czasem mam wrażenie, że ów zazdrości nie pozbyłem się całkowicie z biegiem lat i nadal zazdroszczę tym, którzy maja gdzie jechać w tym okresie.
Tak z czystej ciekawości chciałbym zobaczyć kiedyś, o co tyle krzyku medialnego i nie tylko?., Jak tak naprawdę wyglądają te niby rodzinne, pełne miłości i wybaczenia święta Bożego Narodzenia oraz tak sławna kolacja Wigilijna?
Druga sprawa to ta, że sam wiele razy wmawiałem sobie, że to głupie i bezsensu porównywać dorosłego życia do życia, jakie miało się, gdy było się dzieckiem.
Ale jak tego nie robić skoro wszystko wygląda tak samo jak za dzieciaka?
W placówkach przed świętami też zawsze było poruszenie, każdy mówił gdzie jedzie i co będzie robić, tak jak w pracy każdy tylko o tym mówi a na samym końcu zostają tylko nieliczni?.

Hmm święta i co jeszcze?..

Witam ponownie czytelników strony Piekło Dzieciństwa :)
Bez wątpienia Sneyk posiada pewne zaległości w prowadzeniu ów strony, ale cóż życie nie składa się tylko z opisywania o nim, gdyby tak było to zapewne nie było by, o czym pisać… :)
Tak na poważnie przerwa w publikacji wynikła jak zwykle z powodów zmiany pracy i miejsca zamieszkania, o czym Sneyk zapewne już pisał wcześniej.
Jako pierwszy wpis po ów przerwie, Sneyk postara się odpowiedzieć na pytanie zadane jemu w jednym z komentarzy:
„Czy ta zmiana otoczenia i pracy coś Ci da????”
Gdy Sneyk przeczytał ów pytanie niemalże od razu, szukając odpowiedzi na nie pomyślał o przeszłości i zadał sobie pytanie czy ktoś, ktokolwiek, gdy Sneyk był dzieckiem zadał podobne pytanie?- „Co to mu da?”
Ci, co czytają stronę od początku wiedzą, że Sneyk od wczesnych lat swego bytu na tym świecie często zmieniał otoczenie i pracę, choć w okresie dzieciństwa jak każdy zapewne wie praca nosiła nazwę szkoła.:)
Będąc dzieckiem Sneyk nie decydował, bo nie miał takiego prawa o miejscach swego pobytu.
Musiał godzić się i akceptować to, o czym decydowali dorośli jego aktualni prawni opiekunowie, którzy także się często zmieniali, co wynika z pierwszych wpisów.
Dziś, Sneyk jest dorosły i szkołę zamienił na pracę a dom…- Hmm.., domu nie zamienił, gdyż, jako dziecko zawsze mieszkał tam gdzie się uczył a jako dorosły mieszka tam gdzie pracuje jednak żadne z tych miejsc nie może nosić nazwy „Dom” w „oczach” Sneyka.
W dzieciństwie Sneyka wszelkie zmiany jak dziś Sneyk myśli nie dawały zupełnie nic, „spadał z deszczu pod rynnę”.
Gdziekolwiek nie trafił to zwykle poznawał to, co już znał, a więc innych pedofilii czy też inne sposoby przemocy nad dzieckiem.
Wtedy Sneyk jak już pisałem nie mógł tego zmieniać, gdy tylko było mu źle i musiał się z tym godzić.
Obecnie jest dorosły i ma własne zdanie, oraz stara się mieć zawsze jakiś wybór.
Tak, więc gdy tylko okazuje się, że ktoś próbuje wykorzystać w jakiś sposób sytuację życiową Sneyka to Sneyk pokazuje ów osobie, że się myli i zmienia pracę a co za tym idzie adres zamieszkania.
Jak próbują wykorzystać sytuację życiową Sneyka?
Nie wiem, ale Sneyk dochodzi do wniosku, że jeśli człowiek szuka pracy z zakwaterowaniem to „potencjalny” pracodawca myśli, że taki człowiek zgodzi się na wszystko i może pracować nawet za darmo byle by miał gdzie mieszkać- oby tylko przyjechał.
Tak, więc obiecuje się wiele a gdy już się jest to płaci się takiej osobie minimalnie lub też każe się mu mieszkać w miejscach nie całkiem dostosowanych do potrzeb człowieka.
Tak, więc gdy tylko okazuje się, że ponownie zostaje „naciągnięty” i w kolejnej pracy dostaje coś innego nic mu obiecano nim przyjechał, to zmienia pracę i zamieszkanie szukając kogoś uczciwego- hmm czy taki pracodawca, w ogóle istnieje?
Jedyne, co nie daje Sneykowi spokoju to pytanie, ” Co będzie, gdy Sneyk nie będzie nadawał się już do pracy fizyczne ze względów zdrowotnych czy też wiekowych?”
Choć chciałoby się napisać, że jestem tego pewny to jednak napisze tylko, że liczę na to i mam taką wielką nadzieję, że takiego okresu czy też wieku Sneyk nie dożyje i nie musi się tym martwić, a póki, co szuka swego miejsca na ziemi… .

© 2010 Piekło Dzieciństwa Suffusion theme by Sayontan Sinha