Ankiety

Myślę że opisy na tej stronie to:

Zobacz wyniki

Loading ... Loading ...

1.Kontakt

Gadu-Gadu: 4028876
_______________________
E-mail: sneyk@pieklo-dziecinstwa.pl

Zapewne pamiętacie wpisy o dziwnej zmianie stosunku byłej pracodawczyni w stosunku do Sneyka, gdy z dobrego pracownika w jednej chwili zrobił się na tyle złym by ów pracodawca zaczął robić niemal, że wszystko by to Sneyk sam odszedł z pracy nawet polecając jego konkurencji, jako dobrego pracownika.
Wiecie też, że ów pracodawczyni osiągnęła swój cel i Sneyk zmienił prace i pracuje nie daleko poprzedniej pracy.
Tej, że właśnie miejscowości w ostatnim czasie Sneyka spotyka coś, czego nie potrafi zrozumieć ani jak na razie dotrzeć do tego źródła.
Otóż jakieś trzy tygodnie temu Sneyk udał się na zakupy do zwykłego wiejskiego sklepu, niby nic nadzwyczajnego, często tam chodzi.
Jednak tego dnia w tym sklepie podchodzi do Sneyka jakiś młody jegomość, którego to Sneyk widział po raz pierwszy na oczy i ów jegomość zaczepia Sneyka słowami: „Chcesz wpier?l za rajtuzy?”
Hmm Sneyk wie, co oznacza pojęcie „rajtuzy”- w słownictwie kryminalnej gwary „rajtuzy” oznaczają dokonanie przestępstwa na tle seksualnym nad kobietą lub dzieckiem.
Po krótkiej rozmowie z ów osobą i wyjaśnieniu, że albo się pomylił lub też ktoś specjalnie rozsyła o mnie takie plotki koleś ze słowami „skoro tak to sorry” odszedł w swoją drogę.
Tamtego dnia Sneyk nie bardzo się tym przejął, naprawdę myślał, że to pomyłka.
Jednak jakieś trzy dni temu zakład pracy gdzie pracuje obecnie, Sneyk odwiedza były już pracownik tego zakładu, który zastał zwolniony za nadużywanie alkoholu.
Często w ów pracy zdarza się, że przychodzą tu koledzy kolegów, którzy tu pracują, czy też byli pracownicy-jest to w zasadzie norma tej pracy.
Ów były pracownik nazwijmy go Miś, niby normalnie przychodzi, podaje rękę na powitanie, oczywiście będąc w stanie po spożyciu alkoholu.
Jednak po paru minutach kręcenia się po zakładzie pracy głośno i oficjalnie oświadcza Sneykowi:
Ty słyszałem, że masz aferę o pedofilie- jesteś pedofilem!- I powtarzał te słowa niczym nakręcony parę razy jakby upewniając się, że wszyscy go słyszą i że Sneyk go słyszy.
Sneyk stwierdził, że nic o tym nie wie, ale na te stwierdzenie usłyszał: a jak to, Sneyk udowodni?
Po tych słowach Sneyk postanowił nie wdawać się w dalszą dyskusję no, bo nie było sensu.
Miś nie chciał powiedzieć, kto tak twierdzi a Sneyk nie jest wstanie udowodnić, że to jakieś pomówienie.
Biorąc jednak te dwa raczej niezwiązane ze sobą zdarzenia Sneyk zaczął się zastanawiać nad źródłem ów oskarżeń.
Jedyne sensowne wyjaśnienia tych słów to ? Głuchy Telefon
Być może któryś z czytelników zna taką zabawę z okresu dzieciństwa o nazwie Głuchy Telefon?
Zabawa ta polegała na powiedzeniu komuś na ucho bardzo cicho jakiegoś trudnego wyrazu i ów osoba ten sam wyraz na ucho podawała innym graczom w rezultacie ostatni z graczy często podawał całkiem inny wyraz niż mówiła to pierwsza osoba.

Myślę, że tak też stało się i w tym przypadku.
Ktoś, jak się domyślam z poprzedniej pracy po zapoznaniu się z ów stroną zaczął rozpowiadać o Sneyku, że był ofiarą pedofilii a wraz z rosnącą ilością osób mówiących o tym Sneyk z ofiary stał się oprawcą- oczywiście to tylko domysły.
Jednak na dzień dzisiejsze Sneyk nie wie, co ma uczynić?

Czy powinien zmienić ponownie pracę by uniknąć takowych oskarżeń przez osoby raczej ze środowiska aspołecznego, czy też nadal tu pracować i poczekać aż wszyscy będą o tym mówić i wtedy się zwolnić?
A może każdemu, kto zaczepi Sneyka tłumaczyć, że nie jest i nie był pedofilem a ich ofiarami, a do rodzinnego miasta nie jeździ, bo nie ma, po co nic tam go nie ciągnie, no może po za faktem odbioru swoich pozostawionych tam rzeczy i paru spraw urzędowych typu odbioru nadpłaty podatkowej itd.
Na podstawie tych i opisanych tu już nie jednokrotnie innych zdarzeń Sneyk ponownie dochodzi do wniosku, że mimo upływu lat, tak wielu zmian politycznych i społecznych, a nawet i wykształceń ludzie nie potrafią nadal zaakceptować faktu, że ktoś może być inny i widzieć, poczuć oraz przeżyć więcej niż te całe nasze: „normalne” polskie społeczeństwo.
Kończąc ów wpis napisze tylko, że gdy Sneyk zaczął prowadzić swoją biografie-pamiętnik chyba a raczej na pewno nie do końca zdawał sobie sprawę z tego, co czyni, lecz czasu nie cofnie?.

Ktoś kiedyś powiedział:

„Jestem normalny, więc inny od reszty”- ale to stwierdzenie raczej nie pasuje do Sneyka :(

Poleć na:
  • Google Bookmarks
  • email
  • Gadu-Gadu Live
  • Wykop

3 Odpowiedzi do “Cena Strony- Głuchy telefon”

  1. Ta sytuacja to zdecydowanie efekt niewiedzy i zdawania się na relacje osób, które pobierznie lub bez zrozumienia czytały Twój blog. No i sporo złej woli. Dobrze, że się nie tłumaczysz, jak ktoś CHCE o Tobie żle myśleć to choćbyś stanął na rzęsach nie sprawisz, że zacznie nagle uważać inaczej, a nie sądze, że ten „MIŚ” z chęci dowiedzenia się prawdy poruszył ten temat…. Chyba Ty też to zauważyłeś. Niektórzy ludzie tak mają, że ślepo wierzą w każdą plotkę, to fajniejsze pokulać kogoś w błocie niż dowiedzieć się nagle,że powtarzało się głupie bezpodstawne oskarżenia i wyjść przy tym na durnia. Uwierz mi, że na takich ludzi nie ma rady oprócz jednej: Olać ich szkoda nerwów i czasu. Witam i pozdrawiam szczerze.

  2. Na głupich ludzi nie ma rady. Niestety. U nas wszyscy muszą być wg szablonu.

  3. nie przejmuj się „ludźmi” których zachowanie wyraźnie odbiega od normy ! ich brak wrażliwości i zwyczajnie ludzkiej empatii a także zwykłej głupoty powoduje nie jedną przykrą sytuację w życiu wielu ludzi,nie tylko w Twoim..na co dzień spotykamy się z „wybitnymi ” jednostkami u których jedynym zadowoleniem z życia jest podniesienie własnego ego !

Zostawić odpowiedź

(trzeba wypełnić)

(trzeba wypełnić)


*

Możesz użyć te tagi i atrybuty HTML: <a href="" title=""> <abbr title=""> <acronym title=""> <b> <blockquote cite=""> <cite> <code> <del datetime=""> <em> <i> <q cite=""> <strike> <strong>

© 2010 Piekło Dzieciństwa Suffusion theme by Sayontan Sinha