Ktoś zapytał Sneyka:, po co wystawiłeś tą ankietę na blogu z pytaniami czy to prawda, mit czy bajka?
Sneyk postanowił także i tu odpowiedzieć na te pytanie gdyby ktoś jeszcze się nad tym zastanawiał…
Głównym tego powodem była niewątpliwie ciekawość Sneyka.
Odkąd narodził się w sieci Sneyk, tak też od tejże samej chwili zastanawia się nad pytaniem ile osób w to uwierzy czy też po prostu wierzy?
Ci czytelnicy, co powracają na stronę piekła dzieciństwa by śledzić dalsze losy Sneyka ewentualnie kolejne wspomnienia z „beztroskiego dzieciństwa” pewnie mają swoje zdanie na pytanie czy to prawda-Sneyk jest tego ciekaw.
Czemu?
Hmm odkąd jest prowadzony blog\ strona często było pisane pytanie do autora Czy to prawda?
Wiele razy „padły” słowa: to nieprawdopodobne, to nie możliwe by było prawdziwe, trudno w to uwierzyć by coś takiego miało miejsce, jak do tego mogło dojść i tak dalej…
Stąd pomysł na ankietę z pytaniem do czytelników-Czy to prawda?
Oczywiście Sneyk zna odpowiedź, bez wątpienia znają ów odpowiedź ludzie, o których Sneyk wspomina opisując swoje życie, ale….
Hmm zacytuje t fragment biblii: „Nie Ci błogosławieni, co widzieli i uwierzyli, lecz Ci, co nie widzieli a uwierzyli” -czy jakoś tak:)
Bez wątpienia osoby w jakimś stopniu dotknięte opisanymi wspomnieniami Sneyka są wstanie uwierzyć, że to prawda gdyż sami tego doznali, ale co z tymi, co tylko o przemocy nad dziećmi słyszeli np. z mediów?
Dziecko według dorosłych posiada szczególny dar do „wyolbrzymiania” swoich opowieści, zarzuca się niejednokrotnie jemu bujną wyobraźnie czy też po prostu kłamstwo.
Tak się zastanawiam skoro dziecko mówi komuś, komu ufa, że dzieje się mu krzywda a ten ktoś nie traktuje tego poważnie, w końcu to tylko dziecko, a potem, po latach to samo dziecko ponownie powtarza swoją historię i nadal budzi to wątpliwości oraz pytania typu: czy oby to prawda?
To jak możemy powstrzymać przemoc nad dziećmi skoro tak trudno uwierzyć nam w jej istnienie?
By uwierzyć musimy mieć dowód, a ile z grooma procentu dzieci jest pokazywane, jako żywy dowód przemocy?
-Moim zdaniem minimalny procent z całości a pozostali to, co kłamią, gdy mówią o tym po latach milczenia?
Ta sama osoba napisała, że nie traktowałaby człowieka, jako człowieka gdyby okazało się, że strona typu piekło dzieciństwa jest wymysłem autora dla osiągnięcia korzyści…
Nie wiem może tylko moja strona jest aż tak dziwna, że nie przynosi żadnych korzyści po za pogardliwymi spojrzeniami ludzi przypadkowo poznających Sneyka w realu, zwalniania z pracy, bo pracodawca poznał przeszłość pracownika a jeśli nawet ktoś mimo wiedzy zachowuje się normalnie to i tak jak u Sneyka włącza się coś w rodzaju krępacji czy wstydu, bo on wie…. Komu powie?, Jak się zachowa? Co myśli? Jak ocenia? A jak nadal zachowuje się tak jak przed wiedzą to, dlaczego?
Dlaczego milczy, nie komentuje nie pyta skoro wie to, po co mu ta wiedza no i jak się dowiedział?
Nie wiem Sneyk myśli, że to marne korzyści płynące z prowadzenia strony opisywania bujnej wyobraźni..
Tak czy owak ankieta jest i zapewne będzie tu tak długo jak długo będzie istniała strona www.pieklo-dziecinstwa.pl i prosiłbym Tych, co choć raz przeczytali zawartość ów strony o oddawanie głosu według własnego zdania i własnych myśli-ankieta jest naprawdę anonimowa i nawet Sneyk, jako administrator strony nie mam możliwości sprawdzenia, kto i jak głosował (a bynajmniej nie umiem tego sprawdzić)
Ostatnio Komentowali :)