Stali czytelnicy ów strony zapewne wiedzą, jeśli pamiętają, że trafiłem z domu dziecka do ośrodka wychowawczego oficjalnie za ucieczki i wysoce rozwiniętą demoralizacje będąc jeszcze dzieckiem.
W jednym z pierwszych postów na mojej stronie zapewne pisałem o podróży do takiego ośrodka wychowawczego i w trakcie tej podróży w mojej dziecięcej wyobraźni jak to wyobrażałem sobie jak strasznie tam musi być.
Kraty w oknach zero wyjścia na zewnątrz itd.
Obecnie pracuje i mieszkam nie daleko miejscowości R?, gdzie to znajduje się ów mój pierwszy ośrodek wychowawczy.
Wczoraj miałem okazje pojechać do tej miejscowości i z ciekawości udałem się do ów ośrodka zobaczyć czy nadal stoi 
Oczywiście nie wchodziłem do środka i miałem nie małe problemy z trafieniem tam, ale się udało mając „koniec języka za przewodnika”
Tak też szukając ów Ośrodka pytałem się, co jakiś czas miejscowych gdzie ów ośrodek się znajduje zadając zawsze tak samo sformułowane pytanie:
„Stał tu gdzieś dawno temu Ośrodek Wychowawczy, nie wie pan\ pani gdzie to jest i czy w ogóle nadal stoi?”
W odpowiedzi zawsze słyszałem:
„Ten Zakład?”
I tłumaczono mi jak tam trafić.
Tak się zastanawiam, czemu każdy z zapytanych nazywał ów placówkę zakładem skoro to był i jest nadal ośrodek wychowawczy?
Jedyny znany mi zakład dla dzieci zdemoralizowanych to Zakład poprawczy niemający wiele wspólnego z tym i podobnym do tego innych Ośrodków Wychowawczych.
Czy ludzie naprawdę nie widzą różnicy czy też sami sobie lubią utrudniać sąsiedztwo okłamując się, że mieszkają nieopodal nieletnich przestępców?
Nie powiem sam tam jadąc, jako dziecko wyobrażałem sobie więzienie dla dzieci, ale gdy tam trafiłem okazało się, „że nie taki diabeł straszny jak go malują” i wizualnie to nawet ładny i przyjazny budynek w żaden sposób nie przypomina Zakładu Poprawczego, więc skąd ta odstraszająca i źle kojarząca się jego nazwa?
Miejscowość R?. jest miejscowością turystyczną znajdującą się nad morzem gdzie 90% znajdujących się tam budynków to domy wczasowe.
Będąc tam obecnie zrobiłem parę zdjęć tego budynku i sami oceńcie czy ów budynek zasługuje na nazwę „Zakład”, w jakim on stopniu przypomina „zakład” czy to poprawczy dla dzieci czy też karny dla dorosłych?
Na pierwszym zdjęciu można zobaczyć to, co Sneyk zobaczył, jako dziecko wysiadając z byłej milicyjnej „nyski” podarowanej na potrzeby domu dziecka, z którego mnie wywożono.
Ja widząc ponownie ów wejście poczułem coś w rodzaju strachu przez chwilę, lecz jako dziecko pamiętam, że inaczej to Se wyobrażałem i dziś nazwałbym to, co czułem wtedy rozczarowaniem.
Rozczarowaniem, bo wyobrażałem sobie to miejsce, jako twierdze, z której nie łatwo będzie uciec, a będąc tam około 6 miesięcy nie uciekłem ani razy do dziś tak naprawdę nie wiem, czemu, może, dlatego że po prostu nie było już, do kogo i gdzie uciekać.
To w tym Ośrodku jakiś wychowawca podejrzewał u, Sneyka że padał ofiarą molestowania, ale szukał tego na terenie ośrodka, o czym już zapewne pisałem.
Jedna z ciekawych historii z tego miejsca to taka, że w jakiś sposób zamieszkałem sam w jednym z pokoi, do którego miałem nawet własny klucz 
Tak właśnie w tym pokoju w jakiś sposób postanowiłem zrobić sobie coś w rodzaju skrytki w ścianie na papierosy, lecz w rezultacie dziurę, jaką zrobiłem była tak duża, że jeszcze trochę a sam Sneyk mógłby się tam wtedy schować.
W ostatnie wakacje, jakie tam byłem robili malowanie w tym pokoju i zapewne znaleźli ów dziurę.
Niewątpliwie pewnie by żądano odpowiedzi na pytanie, po co mi ta dziura gdyby nie fakt, że mój biologiczny ojciec załatwił przeniesienie mnie do innego ośrodka w tym czasie.
Tak, więc jako dorosły już człowiek odwiedziłem 2 z 4 miejsc państwowych, w których mieszkał Sneyk, jako państwowe dziecko i będąc dzieckiem pewnie nie raz obiecywał sobie, że nigdy tam nie wróci?.
Kto wie, co przyniesie jeszcze los może uda się odwiedzić każde z tych miejsc?..
Tak czy owak ani wtedy ani teraz nie nazwałbym ów ośrodka zakładem a zaledwie ośrodkiem i to nie tylko na ładniejszą nazwę, ale też ze względu na różnice między tymi nazwami i miejscami zarazem.


Ostatnio Komentowali :)