Ankiety

Myślę że opisy na tej stronie to:

Zobacz wyniki

Loading ... Loading ...

1.Kontakt

Gadu-Gadu: 4028876
_______________________
E-mail: sneyk@pieklo-dziecinstwa.pl

Zapewne czytając, blog dowiedzieliście się o tym, że prawie nigdy osobiście nie czytam tego, co pisze, po prostu pisze i wysyłam nie czytając tego jak to wygląda.

Obecnie kopiuje niemal, że każdy wpis na komputer by ewentualnie z jakąś pomocą ułożyć to w książkową całość.
Tak, więc kopiując te wpisy i co po niektóre czytając zacząłem się zastanawiać.

Pamiętacie post „psychoterapia” lub coś takiego gdzie napisałem, że psychoterapeuta stwierdził, że przychodzę do niego by nawiązać z nim kontakt jak z ojcem?

A z drugiej strony, Ci, co czytają blog od początku i coś z niego pamiętają, to zapewne zauważyli, że wiele pisze o Zydze, nie koniecznie jako o osobie złej.

Hmm może to i głupie, więc jak większość tego, co pisze, ale czy te wszystkie moje wpisy-wspomnienia na temat, Zygi nie przypominają tak jakby wspomnień na temat „taty”?

Czy gdyby każdy inny człowiek miał opisać wspomnienia swojego rodzica- ojca to czy nie wyglądałoby to podobnie?
Nie myślę tu dosłownie o zdarzeniach, ale wiele razy wracam do Zygi pisząc, że on powiedział, ze nauczył, że pokazał itd…

Ciekawe jest tak naprawdę, kogo możemy nazywać rodzicami?, Tych, co przyczynili się do naszego istnienia czy tych, co nas uczyli, wychowywali?

Jednak, Zygę znałem góra 3 może 4 lata, czy to wystarczy by porównywać go do ojca?

Jednak najwięcej wspomnień z mojego „beztroskiego dzieciństwa” wiąże się właśnie z nim, więcej niż z moim biologicznym ojcem czy też ojczymem.

Więc kto w tym przypadku był ojcem?

W sumie, co tak naprawdę oznacza wyraz Mama czy Tata?
Jeden powie że Mama to osoba która mnie urodziła a Tata to człowiek co mnie wychował.
jednak zapewne znajdzie się nie jeden który stwierdzi że Mama i Tata to osoby które mnie wychowali.
Kto ma rację?

Hmm a kto wychował Sneyka?

Kolejne pytania bez odpowiedzi?.

Poleć na:
  • Google Bookmarks
  • email
  • Gadu-Gadu Live
  • Wykop

7 Odpowiedzi do “Porównanie”

  1. jeśli ta k to sorki ,faktycznie przeanalizowałam……..i źle zinterpretowałam ,eee taki mam charakter zaraz atakuje…..pozdro

  2. Agnieszka moja droga, ja wychowałam się również sama, nie znasz mojej sytuacji, a więc dlaczego ją źle interpretujesz?
    Ja swojej ,matki’ i ,ojca’ nie nazywam mamą i tatą, napisałam tylko, że w moim słowniku (czyli w sercu) słowa mama, tata znaczą tak jak dla mnie to osoby które dały miłość, osoby które się kocha i chce się do nich wracać.
    Dla mnie mamą jest policjantka z którą rozmawiałam zaledwie kilka razy itd.
    Nie wiesz co chcę przekazać swoimi słowami to się zapytaj , zamiast wysuwać pochopnie wniosek.
    Pozdrawiam serdecznie
    Aga

  3. to masz inny słownik niż ja…………więc ciesz się tymi słowami mama i tata………..
    jeśli ci ludzie CI TO DALI TO FAKTYCZNIE MASZ PRAWO TAK MYŚLEĆ KOLEŻANKO :)

  4. masz prawo mieć takie zdanie, ja wychowałam się sama ,jeśli ktoś był , to tylko obok , ale nikt mnie nie wychował….może dlatego że byłeś w bidulu,czujesz ze ktoś miał na ciebie wpływ…….

  5. Sneyk, dałeś mi do myślenia. :-)
    W moim słownictwie mama czy tata to ludzie, którzy dali ciepło, miłość, poczucie bezpieczeństwa.
    Pozdrawiam serdecznie.
    Aga

  6. Tu bym się z Tobą nie zgodził :)
    Sam to ponoć nawet Świat nie powstał,więc tak naprawdę samemu nic się nie dzieje…

  7. SNEYK WYCHOWAŁ SIĘ SAM,TAK JA JA………..POZDRAWIAM
    NIKT NAS NIE WYCHOWAŁ,WSZYSCY ,KTÓRZY POJAWIALI SIĘ W NASZYM ŻYCIU BYLI NA CHWILĘ,A MY NIGDY DLA NICH NIE BYLIŚMY ICH DZIEĆMI……TO BYŁA ICH PRACA,A JEŚLI NIE PRACA TO CHWILOWY ODRUCH DOBREGO SERCA….

Zostawić odpowiedź

(trzeba wypełnić)

(trzeba wypełnić)


*

Możesz użyć te tagi i atrybuty HTML: <a href="" title=""> <abbr title=""> <acronym title=""> <b> <blockquote cite=""> <cite> <code> <del datetime=""> <em> <i> <q cite=""> <strike> <strong>

© 2010 Piekło Dzieciństwa Suffusion theme by Sayontan Sinha