Mały Jaś na spacerze z rodzicami:
Jaś- tato czemu drzewa są okrągłe?
Tata- nie wiem.
Jaś-tato czemu ptaki latają?
Tata-nie wiem.
Jaś- tato czym jest słońce?
Tata- nie wiem!
Mama- Jasiu przestań męczyć tatę pytaniami!
Tata- kochanie niech pyta,jeśli nie będzie pytał to niczego się nie dowie o świecie.
Tym marnym dowcipem nawiąże do pewnej mojej myśli jaką miałem stosunkowo nie dawno,chyba pierwszej nocy w nowym miejscu zamieszkania.
Wyszedłem na podwórko zapalić papierosa i tak paląc spojrzałem w niebo i ujrzałem kilka „spadających gwiazd”.
Oczywiście nie wszystko jest takie na jakie wygląda więc te ów „gwiazdy” były światłami samolotów a nad moją głową jest jakiś szlak lotniczy.
Ten przykład to jeden z wielu jakie miewam a łączą się z jednym.
Człowiek swoją podstawową wiedzę o świecie zdobywa jako dziecko od osób jemu „bliskich” resztę uczy się na własnych doświadczeniach
i to głównie ta początkowa wiedza o świecie sprawia ze nie zapomina się nigdy ów „osób bliskich” co przekazali nam ów wiedzę.
Co jeśli ów wiedzę przekazywała mi osoba o której chętnie bym chciał zapomnieć?
Musiałbym też zapomnieć cała wiedzę i/lub też skąd ją posiadam a to bez całkowitej amnezji jest chyba nie możliwe.
Mi ów wiedzę,takie drobnostki tłumaczył zyga-pedofil wychowawca domu dziecka o którym już pisałem.
To on właśnie tłumaczył mi że „spadające gwiazdy” to nie gwiazdy a światełka samolotów,że aktorzy w telewizji nie wchodzą do telewizora od tylu odbiornika
i że tak naprawdę oni nie umierają gdy to widzimy na monitorze i wiele innych drobnych a tak znaczących rzeczy.
Choć w placówce tej nie byłem bardzo długo to jednak był to okres kiedy poznawałem świat poprzez zdobywanie wiedzy na jego temat.
Więc jak zapomnieć według słów piosenki:
„a teraz śpij,zapomnij co było wyobraź sobie że to był tylko zły sen” -
złego snu się nie pamięta z czasem ale osób które dawały nam rady na życie i uczyły przekazując wiedzę trudno zapomnieć a co za tym idzie pamiętamy
też to co zapewne nie chcielibyśmy by nam przekazywali (wiecie co nam na myśli).
Łatwiej byłoby mi zapomnieć,wymazać z pamięci kobietę która mnie urodziła,gdyż niewiele mi przekazała swojej wiedzy niż np: takiego zyge który pewnie na zawsze zostanie w mej pamięci a znałem go raptem ze 3 lata może i krócej…

BLOG ROKU
NIEBIESKA LINIA
Ostatnio Komentowali :)