Doskonały sposób na darmową i bezpieczną podróżą koleją pociągami zielonymi polegał na bardzo prostej zasadzie a mianowicie na tym by w przedziałach pasażerskich schować się pod siedzenia.
Tak wiem pewnie to czytając ktoś pomyśli za pod siedzeniami są grzejniki a po za tym jak tam można się wcisnąć.
Przypominam że podróż taka jest skuteczna dla dziecka więc osoby małego wzrostu i najlepiej szczupłej ![]()
A co do grzejników to i owszem są pod siedzeniami ale zawsze tylko po jednej stronie a po drugiej nie ma dosłownie nic.
Jedyną wadą takiej podróży było to że schowanie się pod ów siedzenia było mało bezpieczne gdy siedzieli w ów przedziale pasażerowie i w taki to właśnie sposób zaczęłem jeździć tylko pociągami dalekobieżnymi od stacji początkowej do stacji końcowej by móc bezpiecznie wejść i wyjść z pod siedzeń nie zostałab zauważonym przez nikogo.
Tak też by przejechać np. sto kilometrów z jakiejś miejscowości wojewódzkiej do innej miejscowości w tym samym województwie jechałem czasem na drugi koniec polski by wrócić innym pociągiem w taki właśnie sposób a główną stacją przesiadki stała się właśnie warszawa centralna.
lip 012010

BLOG ROKU
NIEBIESKA LINIA
Ostatnio Komentowali :)