Gdzieś dawno temu w jednych z pierwszych wpisów Sneyka,Sneyk zastanawiał się nad jednym z wielu pytań jakie sobie zadaje by wytłumaczyć sobie,zrozumieć pewne wydarzenia z przeszłości.
Pytanie to brzmiało „dlaczego mimo częstych zmian miejsca zamieszkania małego Sneyka (zmian domów jego opiekunów więc i jego,zmian ośrodków i państwowych placówek,grup w nich a nawet zmian miast zamieszkania) zawsze dochodziło do negatywnych relacji Sneyka z otaczającym go społeczeństwie?”
Innymi słowami mówiąc to czemu wszędzie gdzie nie pojawił i nie pojawia się Sneyk w jakimkolwiek otoczeniu szybko robi sobie wrogów w danej grupie społecznej?
Niedawno ktoś nieświadomie chyba pomógł mi na znalezieniu odpowiedzi na ów pytanie.
W odpowiedzi na pewien list email ów osoba napisała „Proszę nie przejmować się tym, czy rozmowa z Panem należy do łatwych czy przyjemnych”
Odpisując na dany list i nawiązując do tego zdania zrozumiałem że to jest jeśli nie główny to jeden z głównych powodów konfliktów,tak więc myślę że powodem takiego zachowania jest komunikacja między ludzka.
Wbrew tej rady by się nie przejmować sposobem rozmowy oraz jak zostaje odebrana myślę że to jest bardzo ważne.
Nie trzeba być psychologiem by wiedzieć z ogólnie dostępnych mediów i materiałów że dziecko wychowywane w „nietypowych” warunkach ma problemy komunikacyjne z rówieśnikami,choć nie ma tu jakiegoś schematu jedne się zamykają inne robią się agresywne to jednak zawsze się różnią czymś od reszty.
Człowiek od chwili narodzin jest „wzrokowcem” i najpierw widzi a potem ocenia.
Tak więc wracając do Sneyka.
Sneyk już od dziecka (z tego co pamiętam) zawsze miał problemy z wyrażeniem swoich myśli co potwierdza pierwsza opinia psychologiczna gdy sneyk miał 9 lat w zdaniu „chętnie nawiązuje takt słowny mimo znacznej wady nowy”,”wypowiada się prostymi zdaniami”.
Po za tymi opisami Sneyk faktycznie,realnie mówi szybko,ponoć mało wyraźnie ale bardzo często głośno o czym już było pisane,oraz też często nie potrafi klarownie zamienić myśli na słowo w rozmowie,a wynika później z tego to że Sneyk nie jest zrozumiany tak jakby rozmówca że Sneykiem rozmawiał z jakimś cudzoziemcem nie znającym wspólnego języka.
Próbowaliście się kiedyś dogadać z osobą mówiącą w obcym mam języku?
W trakcie takiej rozmowy bez różnicy o co by nie chodziło to niemal na samym jej początku myślimy o jej zakończeniu a im trwa dłużej tym bardziej działa to na nerwy słuchacza który nic i tak nie rozumie.
Więc mając za rozmówcę osobę który:
Mówi nie wiadomo co i dlaczego.
Choć dla rozmówcy normalnym a dla słuchacza podniesionym głosem.
Dodając do tego charakter wizualny rozmówcy tak jak np: dziwny wygląd
Odzieży-(nie modny,nie estetyczny,czy nawet brudny i stary)
Osoby-(jakieś szramy,blizny,dziwne spojrzenie itd)
Szybko chcemy odejść jak najdalej od tej osoby kończąc rozmowę jeśli nie możemy my skoczyć robimy wszystko by to rozmówca ją skończył jeśli to nie wychodzi narasta wtedy niechęć a potem gniew,złość i agresja do rozmówcy gdyż jeśli tak naprawdę nie musimy to wcale nie chcem zrozumieć kogoś kto mówi niewiadom co.
Dlatego też myślę że to właśnie komunikacja między ludzka a raczej brak jej umiejętności powodowała niechęć otoczenia do Sneyka w latach przeszłych jak i teraźniejszych i wypowiedź oraz jej forma ma wielkie znaczenie dla każdego człowieka.

BLOG ROKU
NIEBIESKA LINIA
Od wiek wieków ludzie otwarci komunikatywni mają łatwiej, z „górki”. Szybko nawiązują nic porozumienia z innymi. Ludzie są wzrokowcami i łatwiej sie odezwac do kogoś kto jest czysty, bez bliz, szram czy innych znamion. Masz racje komuniakcja jest bardzo ważna. A milczkom jest zawsze pod góre, trudniej.