Po wyjściu zaraz dotarło do mnie że został Michał po prostu oszukany z czego nie zdawał sobie sprawy a ja też nie wiedziałem od razu i tak naprawdę nadal nie wiem w końcu nie byłem świadkiem tej godzinnej rozmowy i jego deklaracji tam składanych.
Jednak patrząc logicznie to w piątek dają mu tydzień czasu na pokazanie chęci do zmian.
Od piątku do następnego piątku jak rozumiem, po środku są 3 dni świat-majówka,4maja też jakoś wolne urzędy mają coś ustawowe jakieś to już mamy 4 dni wolne zostają 3 z ów tygodnia a w tym niedziela więc jak można pokazać chęć zmiany w 2 dni?
Nawet ją bym tak nie potrafił chyba ![]()
Póki co jednak ma spanie i strawę,ponoć robi jako wolontariat pomagając innym niepełnosprawnym bezdomnym.
Więc myślę że ja swój plan pomocy jemu zrealizowałem i liczę na to że będę mógł kiedyś,niebawem powiedzieć każdemu kto chłopaka skreślił już na początku jak bardzo się mylił-co zresztą powiedziałem Michałowi.
Czemu o tym pisze,choć to nie moja historia?
Myślę że dlatego że chce pokazać jak z pozoru dobre państwo i dobre prawo dba o obywateli a w rzeczywistości pozory mylą.
Z drugiej strony zastanawiam się jak to jest że ja byłem w podobnej sytuacji ze 3 a nawet 4 razy i jakoś w ciągu kilku dni stawałem na nogi nie spotykając większych przeszkód a inni od miesięcy nie mogą choć na centymetr odbić się od dna.
Myślę że to przez emocje.
On wie że jest na dnie czuje jakiś żal,smutek czy rozczarowanie i to pogłębia jego sytuację ja zaś nigdy nie myślałem nawet o tym że to złe,niedobre a raczej że normalne i dlatego że nie zdawałem sobie sprawy z tego co mnie spotkało szybko stawałem na nogi-kolejny powód do podziękowań dla moich wszystkich opiekunów za naukę nie zdawania sobie sprawy ze złych doświadczeń gdyż wtedy to mnie nie zabija a tylko wzmacnia-ale czy oby na pewno?

BLOG ROKU
NIEBIESKA LINIA
Ostatnio Komentowali :)