Ankiety

Myślę że opisy na tej stronie to:

Zobacz wyniki

Loading ... Loading ...

1.Kontakt

Gadu-Gadu: 4028876
_______________________
E-mail: sneyk@pieklo-dziecinstwa.pl

Już kilka razy pisałem że wiedza o mnie tu zawarta zmienia ludzi i podejście do mojej osoby.
Jednym z takich zmian jest fakt o którym też już pisałem a mianowicie moje podejście do pracy.
Idąc do pracy najważniejsze jest dla mnie wykonanie ów pracy a ponieważ pracuje z zakładzie gdzie czas jak myślę ma znaczenie to starań się zrobić to tak szybko jak to jest możliwe.
Nie pracuje sam więc oczekuje że inni też będą szybko pracować.
Nie jednokrotnie majster prosił mnie bym z czymś tam przyspieszył bo coś tam czy tam.
Nigdy jednak nie uznawałem się za fachowca w tym zawodzie i zawsze chętnie pracuje jako pomocnik a że mam już kilkuletnią praktykę w tym zawodzie tu żartobliwie mówiono „wykwalifikowany pomocnik”.
Tak było przed zapoznaniem się z moją stroną.
A po tym fakcie całkiem nowy pracownik w tym zawodzie który dopiero się uczy,po 5 godzinach pracy w nocy prawie że śpi na stojąco z wielkimi „blokami” w głowie od palenia marychy okazuje się ideałem w tym zawodzie.
Czas przestaje mieć znaczenie,jakość również.
Rzeczy o które zwracano mi uwagę że źle robię nim czytali blog ów nowy pracownik robi znacznie gorzej i zostawia się to bez komentarzy bym nie pomyślał że jestem bardziej doświadczonym od niego pracownikiem,co wiem.
Do niedawna niemal co było źle wykonane mówiona że to ja ale gdy zaczęłem robić tak by było można w każdym momencie rozpoznać moją pracę to przestano bo innym uwagi się nie zwraca.
Myślę a nawet wiem że sytuacja w pracy jest celowo tak zrobiona bym po prostu się zwolnił z niej co jest jednym z głównych powodów tego że tam nadal pracuje.
Od jakiegoś miesiąc wszelkie rozmowy są czysto zawodowe bez zbędnych zdań czy koleżeńskich rozmów co mi bardzo odpowiada:)
Majster ma w zwyczaju mówić że „nie ma ludzi nie zastąpionych”
Owszem pewnie ma rację tylko z jakim rezultatem?,ja na przykład nie zastąpię majstra bo nie mam takiej wiedzy i umiejętności w tym zawodzie i wiem że ów nowy pracownik nigdy nie zastąpi mnie bez różnicy jakie robi się pozory to ktoś zawsze będzie pracował za niego.
Bardzo zabawne było to co miało miejsce w ostatnią sobotę :)
Gdy ja poszedłem wykonać swoje obowiązki ktoś na szatni (a były tam dwie osoby-majster i nowy pracownik)powiesił na ścianie niżej pokazaną na zdjęciu kartkę (dokładnie taki opis ma na gadu gadu nowy pracownik z tą samą ilością wykrzykników jaki dodał w chwili gdy w z nim ostatnio rozmawiałem przez gg, jak też to jest ulubione zdanie majstra.)
Oczywiście kartkę widziałem-trudno było jej nie zobaczyć ale myślę że byłoby bez sensu ją komentować więc udawałem że jej nie widzę :)
Chciałbym tak naprawdę wiedzieć w czym mają problem że wszelkie zmiany nastąpiły gdy zaczęli czytać blog?
Czy to może dlatego że majster uważa się za GIT-a,grypsował w areszcie.
Jeśli tak to powinien wiedzieć że do 13 roku życia błędy przeszłość zostają wymazane i traktowane jako nieświadome według tych zasad.
Te same zasady mówią że nie grypsuje się na wolność.
Kiedyś mnie pytał czy grypsowałem powiedziałem mu że nie ale nie wie że dawno temu należałem do „wspólnoty ludzi grypsujących” i gdyby wiedział o grypsie tyle co wiem ja zauważył by tego ślady na mym ciele po wybawieniu tatuażu mówiącym o tym.
Może to,takie zachowanie to raczej zwyczajny brak wiedzy o życiu i zrozumienia na takie tematy w końcu to nie jest telewizja a żywa osoba stojąca na równi nich a już na pewno obok ich.
Kiedyś o to zapytałem nie udzielono mi odpowiedzi wymigując się odpowiedzią
„nie chodzi o to co tam sobie piszesz ale o to jak się zachowujesz”
Tu miał na myśli fakt że jestem-byłem mało komunikatywny,milczący odzywający się tylko zawodowo,nie mówiący o sobie-więc tak jak obecnie dziś :)
Szkoda tylko jednego, majstra (który jest w moim wieku) naprawdę szanowałem za jego zachowanie i podejście do człowieka nim nie zaczną czytać.
Nie pamiętałem bym spotkał podobnego człowieka wcześniej który zawsze wiedział jak,co,kiedy oraz w jaki sposób się zwrócić do drugiego człowieka by go nie urazić a osiągnąć cel.
Dziś się zastanawiam co było jego maską tamte rzadko spotykane zachowanie czy ta obecne bo inni to mnie nie interesują…

Poleć na:
  • Google Bookmarks
  • email
  • Gadu-Gadu Live
  • Wykop

2 Odpowiedzi do “„Nie ma ludzi nie zastąpionych !!!!!!!!”-BARDZO ŚMIESZNE…”

  1. Czasami ludzie nie wiedza co zrobic i powiedziec, jezeli poznaja prawde o czlowieku i robia głupoty. Co ich wcale nieusprawiedliwia. Może czuje sie zagrozony? Nie wie co myślec o Tobie? Nie chce go oceniac, jezeli wykonujesz swoje zadania tak jak nalezy to nie masz sobie nic do zarzucenia.
    podziwiam cię, że mimo oznak takiej niechęci ze strony współpracownikow pracujesz tam nadal.

  2. hmm to do mnie czy raczej o mnie?

Zostawić odpowiedź

(trzeba wypełnić)

(trzeba wypełnić)


*

Możesz użyć te tagi i atrybuty HTML: <a href="" title=""> <abbr title=""> <acronym title=""> <b> <blockquote cite=""> <cite> <code> <del datetime=""> <em> <i> <q cite=""> <strike> <strong>

© 2010 Piekło Dzieciństwa Suffusion theme by Sayontan Sinha