W chyba ostatnim dziesięcioleciu a może i ciut dalej w sumie wydarzyły się dwie tak zwane wielkie tragedię na skalę międzynarodową a nawet światową.
Pierwsza to śmierć Jana Pawła II,a druga niedawno śmierć Prezydenta Polski oraz całej elity rządzących..
Wierząc Medią cała Polska opłakiwała zmarłych-czasem dosłownie,czasem w przenośni ale byli w tak zwanym żalu i smutku.
W dwóch następnych postach opisze jak ów śmierć,a raczej informacja o tym miała wpływ na mnie i na moje zachowanie jako osoby nie wierzącej oraz bez poglądów politycznych.
Może zdarzyć się że ów opisy nie przypadną do gustu katolikom lub politycznym więc może było by lepiej by takowi ich nie czytali
kwi 162010

BLOG ROKU
NIEBIESKA LINIA
Ostatnio Komentowali :)