Jak wiecie zapewne z wcześniejszych wpisów że wynajmuje pokoje w sumie od chwili gdy wyprowadziłem się jako pełnoletnia osoba od swojej „biologicznej” po za wyjątkiem lokalu socjalnego który miałem przed planem „A”.
Tak więc od no już roku czasu wynajmuje pokój w budynku (choć to czysty zbieg okoliczności) sąsiadującym z wieżowcem w którym przeżyłem swoje pierwsze lata „dzieciństwa”,a z okna widać piaskownicę na której zapewne się bawiłem nie świadom przyszłości.
Ponieważ zabudowania te są po środku innych budynków więc są tylko dwie drogi dojazdowe na ów podwórko między budynkami.
Idąc a częściej jadąc rowerem jedną drogą czasem przemknie mi jakaś myśl z przeszłości (że kiedyś to tu czy tam robiło się to czy tamto)
Jednakże idąc,jadąc drogą drugą zawsze (choć staram się rzadko tędy iść) kieruje wzrok na okno balkonowe na 8 piętrze wypatrując kogoś w nim a zarazem wspominając dzień w którym szedłem wraz z nauczycielką klasy do domu by ów nauczycielka mogła porozmawiać z nieuchwytną biologiczną na temat ponownych śladów pobicia na moim ciele (pisałem chyba o tym).
Choć za każdym razem gdy spojrzę na ów balkon i obiecam sobie że następnym razem tego nie zrobię to jednak sytuacja się powtarza i zawsze wspominam wtedy ów dzień i choć pamiętam z niego tylko to co tu opisane więc drogę z nauczycielka i idąc wpatrzenie się w okno to jakoś myślę,wydaje mi się że wtedy to miałem największą w życiu nadzieję na coś w tym przypadku że nikogo nie ma w domu.
Zastanawiam się czemu zawsze kieruje tam swój wzrok po tylu latach wiedząc mając świadomość że mieszkają tam dziś całkiem obcy ludzie.
Okno to wcale nie wyróżnia się od innych by jakoś specjalnie przykuwało uwagę.
Tak się zastanawiam czy robię to świadomie z ciekawości czy i kto tam teraz tam mieszka (swoją drogą nigdy nie widziałem by paliło się tam światło) czy też to jakiś już zaprogramowany nawyk że wracając że szkoły czy przedszkola patrzy się czy jest ktoś w domu i tak już zostaje na zawsze.
Hmm może by tam kiedyś się wybrać do środka tego mieszkania ciekawe co bym se przypomniał jeśli by mnie tam wpuścili
kwi 142010

BLOG ROKU
NIEBIESKA LINIA
Ostatnio Komentowali :)