Ankiety

Myślę że opisy na tej stronie to:

Zobacz wyniki

Loading ... Loading ...

1.Kontakt

Gadu-Gadu: 4028876
_______________________
E-mail: sneyk@pieklo-dziecinstwa.pl

Hmm zawsze jak udaje mi się wmiarę po ludzku porozmawiać z ewentualnym psychologiem czy też psychoterapeutą lub psychiatrą w świecie realnym,albo zapytam o radę w sieci to zawsze jeśli dostaje odpowiedź to brzmi tak samo bez różnicy na odpowiadającąego.

Cyt; „ale sprawa wygląda na bardzo
złożoną,
a co jeszcze ważniejsze, na bardzo rozbudowaną w Panu i mocno utrwaloną
czy wrécz zapiekłą. Tak, że trudno mi powiedzieć, czy coś Panu pomoże.”

W jaki sposób można coś w życiu zmienić skoro osoby które niby posiadają wiedzę by w tym pomóc i zajmują się tym kilka a czasem kilkanaście lat sami w to nie wierzą,nie są pewni skuteczności swojej pracy.
Można by stwierdzić że jako usprawiedliwienie swojej niemocy niemal za każdym razem słyszę

Cyt: „Psycholog trochę wie o procesach jakie toczą się w człowieku, ale jego
zadaniem
nie jest nikogo naprawiać, poprawiać czy na siłę zmieniać. To zawsze
klient,
a w tym przypadku Pan jest tym, który sam we współpracy z psychologiem
wybiera
nowe drogi”
Jest to mądre stwierdzenie i pewnie bym się z tym całkowicie zgodził gdyby nie fakt iż to sam dobrowolnie się do nich zgłaszam,w mniejszym lub większym stopniu informuje w jakiś sposób o powodzie mojej wizyty czy też ów kontaktu.
Myślę że to już samo w sobie zaprzecza stwierdzeniu że nie chce zmian a wręcz przeciwnie.
Nie wiem ale chyba nie jest dziwne dla zwykłego człowieka fakt nie mówi się chętnie o czymś złym,przykrym,a nawet takie coś się ukrywa.
Więc dlaczego psychologom wydaje się że jeśli potencjalna osoba nie zacznie śpiewająco mówić o sobie na 1 czy też 2 wizycie to znaczy że niechce zmian?
A skoro jest to takie łatwe to dlaczego tyle ofiar gwałtu (głównie kobiety) milczą o tym nawet przed bliskimi do samego końca nigdy nie mówiąc o ów wydarzeniach,wątpię by dlatego że nie chcą zmian po zmianach tego zdarzenia.
Dlatego też twierdzenie czy też chociażby myśl typu:
„że bardzo trudno
mu zrezygnować z tej bolesnej, ale bardzo utrwalonej i przez to wygodnej perspektywy patrzenia na świat.”
jest błędne biorąc pod uwagę sam fakt zjawiemia się w celu uzyskania informacji,sposobu na zmiany, choć w tym ostatnim cytacie jest pewna prawda.
Trudno jest zrezygnować z czegoś co robi się zawsze.
Jedno jest pewne jeśli kiedyś łódźiłem się tym że terapia cokolwiek by to nie znaczyło mogłaby sprawić iż stanę się choć w własnym przekonaniu czymś znaczącym to dziś widzę że coś takiego raczej nie istnieje jeśli chodzi o moja i do mnie podobnych osób.
Po wielu próbach i doświadczeniach w tym temacie otwarcie przyznaje komuś rację,komuś kto twierdził że terapia jest dobra dla osób starszych którym zdechł kot.
Cytaty tutaj zawarte są wycięte z listu do mnie od pewnego psychoterapeuty nawet nie z polski,ale to nie ma znaczenia gdyż jak pisałem każdy mówi lub pisze tak samo używając innych słów twierdzą jednak identycznie.

Poleć na:
  • Google Bookmarks
  • email
  • Gadu-Gadu Live
  • Wykop

3 Odpowiedzi do “Zdaniem psych….ów”

  1. Mam takie wrażenie, że chciałbyś od razu po 1 rozmowie jakiejś zmiany w swoim zachowaniu. A na to potrzeba czasu, zaufania i dużo pracy. Samemu trudno, potrzebny Ci ktoś bliski, kto pomógł by Ci w tym. Ważne, że chcesz coś zrobic i próbujesz. Nawet to Ci sie chyba udaje, powolutku ale jednak..
    pozdrawiam

  2. Mysle,ze powinienes wyprostowac sobie pojecie o niektorych rzeczach. Pozdawiam.

  3. Hmmm.. myslenie bardzo „na czasie”, wrecz konsumpcyjne- na wszystko jest zloty srodek, musisz tylko zaplacic, umowic sie, odfajkowac kilka wizyt-krotko mowiac- masz wladze nad swoim zyciem-nad kazda jego dziedzina- seksualnoscia, kondycja fizyczna, sprawnoscia, wiedza, wyksztalceniem, kariera ………..(dodac wedle wlasnego uznania). Czy naprawde?
    Dopoki jestes sam Sneyku- sam w swoim zyciu, cierpieniu i czymkolwiek innym- dopoki bedziesz chcial kontrolowac wszystko- znajdziesz jalowosc.

    Nawet rozmowa z psychologiem-jak z kazdym czlowiekiem wymaga wejscia w RELACJE – otworzenia sie, nie stawiania wymagan, ZAUFANIA- wrecz ryzyka ufnosci.

    POtrafisz zaufac? Chcesz byc szczesliwy? Jakie amsz wyobrazenie o szczesciu? Kim chcesz byc?Musisz najpierw odpowiedziec sobie na pytanie o wlasna tozsamosc( ZNOWU polecam „Dzikie Serce” -John Eldredge)
    Musisz pokochac-Moze nikt Cie jeszcze tego nie nauczyl- poprzez przyklad.Pokochac- to nie takie trudne.

    Moze bys tak sprobowal wolontariatu? Poszukal NORMALNOSCI ??-wszedl w NORMALNA relacje z innym czlowiekiem?

    http://www.wolontariat.org.pl/

    „Ciągle zaczynam od nowa,…

    Choć czasem w drodze upadam,

    Wciąż jednak słyszę te słowa:

    Kochać to znaczy powstawać”.

    Życzę Ci szczęścia
    Ale nie tego szczęścia
    Które można kupić
    Odsuwając się od świata
    Nie tego, które można
    osiągnąć zamykając się
    w sobie…
    Ale tego, które płynie
    z ryzyka….
    ryzyka dawania…
    ryzyka kochania…

    Bo góry moga ustąpić i pagórki się zachwiać….

    Pozdrawiam!

Zostawić odpowiedź

(trzeba wypełnić)

(trzeba wypełnić)


*

Możesz użyć te tagi i atrybuty HTML: <a href="" title=""> <abbr title=""> <acronym title=""> <b> <blockquote cite=""> <cite> <code> <del datetime=""> <em> <i> <q cite=""> <strike> <strong>

© 2010 Piekło Dzieciństwa Suffusion theme by Sayontan Sinha