Ankiety

Myślę że opisy na tej stronie to:

Zobacz wyniki

Loading ... Loading ...

1.Kontakt

Gadu-Gadu: 4028876
_______________________
E-mail: sneyk@pieklo-dziecinstwa.pl

Myśle że każdy z Nas będąc dzieckiem dostał od dorosłego jakąś „złotą myśl” coś co do dnia dzisieszego utkwiło w pamięci i w jakimś sensie się do tej myśli stosuje,tak jakby była to rada na życie choc wtedy pewnie było to tylko słowo czy też zdanie .

Napisze tu o takich dwóch „złotych myślach” które mi utkwiły w pamięci.

Pierwszą pamiętam bardzo dobrze. Było to w jakiś ciepły letni dzień a Sneyk był w domu dziecka mając najwyżej 12-13 lat.

Niedaleko placówki wktórej mieszkałem Wojsko Polskie przeprowadzało jakieś roboty drogowe,a dokładniej to poprostu coś kopali w ziemi. Jak dla dziecka i to na dodatek chłopca połączenie wojska,dołu,piasku musieło wyjśc z tego coś co nie mogło sie obyc bez mojej skromnej osoby,więc znalazłem się tam siadając na stercie piasku i rozmawiając z kopiącym żołnierzem.

Podczas tej rozmowy w pewnej chwili mijała mnie jakaś wychowawczyni z domu dziecka i widząc mnie na tym piasku powiedziała:

Sneyk czy mógłbyś wstac z tego piasku?

Ponieważ byłem i jestem grzecznym chłopcem :) szybko odpowiedziałem; tak mógłbym.

Ów wychowawczyni chyba nie bardzo jednak na tym zależało gdyż nie czekała na spełnienie swojej prośby udała się w swoim kierunku,a ja nadal siedziałem na piasku rozmawiąc z kopiącym.

Żołnierz który tam kopał słysząc polecenie-prośbe wychowawczyni i widząc moją reakcje na to a raczej jej brak powiedział do mnie jedną z tych właśnie „złotych myśli” a powiedział dokładnie:

„Móc a chciec to różnica”

Zawsze jak słysze „moge” lub „chce” i ewentyalnie przypomne se tą rozmowe to zaraz przypomina mi się pytanie jakie zadał mi ów żołnierz tego dnia i przez chwile zastanawiam się do czego zmierzała by ów moja odpowiedż gdyby była prawdziwa.

Żołnierz w trakcie tej całej rozmowy zadał mi pytanie: cz się onalizuje już?

nie wiedziałem o co chodzi i zapytałem: że co robie?

wtedy padło inne pytanie: czy „wale konia”? (przepraszam za wyrażenie)

Zmieszany a może zawstydzony tym pytaniem odpowiedziałem że; Nie,ale jak wiecie skłamałem gdyż nauczono mnie tego już w wieku przedszkolnym i bardzo często ten procedens uprawiełem sam lub czasem za pomocą innych dorosłych osób.

Do dziś czasem se tak myśle do czego ta rozmowa dorosłego mężczyzny z chłopcem miała prowadzic,czy była to tylko rozmowa dwóch ludzi o jednakowej płci czy też wstęp do kolejnej dziwnej znajomości Sneyka?,nigdy się tego nie dowiedziałem gdyż po oddaniu fauszywej odpowiedzi zakończyłem rozmowe i odszedłem stamtąd.

 

Kolejna „złota myśl” jaką stosuje w życiu to nie pamiętam w jakich okolicznościach miała miejsce gdy ją mi przekazano.

Wiem tylko tyle że powiedział mi to też mężczyzna znacznie starszy aqle jaki i w jakich okolicznosciach to nie wiem a może poprostu nie chce wiedziec.

Tak czy owak w jakiś okolicznościach zadałem temu mężczyżnie pytanie: jak mam teraz się wzracac?-chodziło o to jak teraz mam mówic do niego.

w odpowiedzi usłyszałem:

„Wole jak mówi się do mnie na TY z szacunkiem niż na perpan z myślą pocałuj się w dupe”

Tak nie ważne kiedy i jak to usłyszałem ważne że jest tu wiele prawdy w tych słowach,gdyż to nie wzroty czy też słowa swiadczą o szacunku do osoby a zwykłe ludzkie jej traktowanie,dlatego też nie lubie jak ktoś mówi mi na perpan tylko dlatego ze jestem starszy i że tak go wychowali,tak mu kazali gdy był dzieckiem i tak zostało gdy jest większy czy też starszy.

Poleć na:
  • Google Bookmarks
  • email
  • Gadu-Gadu Live
  • Wykop

5 Odpowiedzi do “Złote Myśli”

  1. Za każdym razem, jak jestem w jakieś sytuacji, dla mnie wydającej się bez wyjścia, zawsze przychodzą mi do głowy, te słowa: „nie obiecano nam udanej podróży, ale bezpieczne przybycie”, nikt mi tego nie przekazał, ale gdzieś kiedyś przeczytałam i tak utkwiły mi w pamięci. Najczęściej krąży mi to po głowie, jak jadę samochodem. :)

  2. Mat to się zarejestruj a się zalogujesz :) forum zostało zmienione ostatecznie i definitywnie stąd problemy .
    Ps: nie zawsze trzeba robić to co dorośli karzą masz przykład na blogu ilu to rzeczy nie powinno się robić mimo tego że kazali.

  3. Bo to teraz nie było żadne głębokie przesłanie. Nauczycielka mówi wstań to trzeba wstać. nie ze względu na to czy to jest niezbędne ale dlatego ze jest taka procedura i nie ma innej. Możesz wstać ale nie wstajesz. W tym wypadku po prostu trzeba było wstać i myślę że myśl jest złota ale nie ma zastosowania w tej sytuacji. Inna sprawa ze jak ktoś mówi że coś trzeba zrobić to warto być luzakiem ;) można to zrobić nie śpiesząc się a nie konieczni do razu na baczność. Aha nie mogę się zalogować na forum. na blogu tak a na forum nie.

  4. Dosłownie nic nie rozumiem co próbujesz tu przekazać :(

  5. Kiedyś zapytałem gościa czy może mi powiedzieć która godzina a od odpowiedział że może i nie powiedział godziny. I znam to jako żart od tej pory. Jestem tutaj po stronie nauczycielki. To na pewno jest bez sensu że dzieciak nie może obejrzeć sobie budowy. Czasem to nie są niebezpieczne rzeczy a w dodatku ciekawe. Ale nauczycielka to władza a przepisy mówią że dzieci nie mogą być w takich miejscach. Jak nauczycielka mówi wstań a się siedzi i nie wstaje to ładnie nie jest ;) Tu nie ma filozofii życie polega na słuchaniu tych co mają władzę, tych co się kocha albo po prostu silniejszych. Nawet wtedy jak nie mają racji. A często chcą coś słusznego. Tak było, tak jest i będziesz tak robił żyjąc sobie pod słońcem.

Zostawić odpowiedź

(trzeba wypełnić)

(trzeba wypełnić)


*

Możesz użyć te tagi i atrybuty HTML: <a href="" title=""> <abbr title=""> <acronym title=""> <b> <blockquote cite=""> <cite> <code> <del datetime=""> <em> <i> <q cite=""> <strike> <strong>

© 2010 Piekło Dzieciństwa Suffusion theme by Sayontan Sinha