Ankiety

Myślę że opisy na tej stronie to:

Zobacz wyniki

Loading ... Loading ...

1.Kontakt

Gadu-Gadu: 4028876
_______________________
E-mail: sneyk@pieklo-dziecinstwa.pl

Od wielu lat gdy tylko się budze do momentu zaśnięcia w każdej wolnej zastanawiam się nad sensem,nad sensem życia,śmierci i ogólną przyczyną bytu na tym świecie.
Moje życie:
12 godzin pracy,4-6 godzin snu po pracy a pozostały czas w całości spędzam w domu nie robiąc dosłownie nic.
Śmierć:
Brzmi cudownie po tym fakcie nie ma już nic nie ma myśli ani pytań bez odpowiedź ale z drugiej strony nie pasuje do mnie.
Osiągnąwszy ten stan z własnej woli czy to nie będzie kolejną ucieczką,poddanie się?
Jeśli tak to w jakim celu było trwanie w życiu do tej pory skoro nic nie osiągnęłem przez te lata i się teraz poddaje i uciekam?
Sens życia:
Tak to najtrudniejszy temat do rozmyśleń. Jaki jest sens mego bytu na tej ziemi,wszystko ma jakiś sens swoją przyczynę bycia więc jaki jest mój?
Do czego zostałem stworzony?
Może będąc dzieckiem miałem być zabawką dla dorosłych by i oni mieli czym się bawić,gdy się już znudziłem oddawano mnie innym dorosłym do zabawy.
Problem jednak polega na tym że zapomnieli mnie oddać do utylizacji i dorosłem stając się bezużyteczną zabawką.
Codzienna walka ale o co?,o prawo bytu?,ale w jakim celu,co chce przez to osiągnąć?
Na pytanie czego ja tak naprawdę chce odpowiadam sobie że chce żyć jak każdy człowiek,chce wiedzieć co oznaczają niektóre słowa tak jasne i proste w zrozumieniu ich dla każdego innego,ale czemu chce to wiedzieć w jakim celu?-jedyna odpowiedź jaka przychodzi mi do głowy to z czystej ciekawości,nic poza ciekawością jak to jest wiedząc co znaczą owe słowa mną nie kieruje.
Jedno jest pewne jestem już zmęczony,zmęczony życiem,zmęczony walką by zaspokoić swoją ciekawość.
Kiedyś szukałem znaczenia słowa szczęście i odkryłem pewne mądre stwierdzenie jakiegoś uczonego z historii ludzkości który powiedział tak:
„szczęście na ziemi nie istniej,na ziemi możemy jedynie zasłużyć sobie na nie w życiu pozagrobowym”
Może ma rację może to co chce poznać nie istnie za życia i dopiero po nim to znajdę?
Jestem zmęczony tym wszystkim :(

Poleć na:
  • Google Bookmarks
  • email
  • Gadu-Gadu Live
  • Wykop

3 Odpowiedzi do “Zmęczenie :(”

  1. Nawiązując do wypowiedzi „no ja”:
    Nie można ot tak powiedzieć sobie „od dziś zaczynam się akceptować”,to jest najzwyczajniej nierealne. Z pewnością po tak ciężkich przeżyciach jakich doświadczył Sneyk trudno jest stanąć przed lustrem,spojrzeć głęboko w swoją duszę i powiedzieć sobie-”tak jestem wartościową osobą”. Na to potrzeba czasu i pomocy ze strony innych.A należy dodać,że mimo wielu wysiłków nie każdemu to się udaje…

    Sneyk,nie szukaj znaczeń słów opisujących uczucia w słownikach czy innych źródłach.Dla każdego człowieka słowa te mają różne znaczenia.To wielka sztuka,ale spróbuj odszukać je w sobie bo one gdzieś w środku są,tylko pewnie bardzo głęboko ukryte.

  2. hmm chyba nie doczytałaś do „dziwnej rozmowy” czy jakoś tak gdzie jest właśnie o tej rozmowie :(

  3. Ciekawość powiadasz… to juz dużo. Pracujesz, zarabiasz… pojedź raz-dwa razy w roku gdzieś na urlop, gdzieś nad ciepłe morze, zobaczysz inne ciekawe miejsca, poznasz ludzi, zwyczaje. Zaakceptuj siebie takim jakim jesteś. Nie pytaj „dlaczego” . Bo odpowiedź pewnie jest nie jedna i skomplikowana. A tak z ciekawości…pytałeś o to swoją mamę? Tak szczerze juz jako dorosły? Dlaczego tak cię traktowała? Może tam jest odpowiedź?

Zostawić odpowiedź

(trzeba wypełnić)

(trzeba wypełnić)


*

Możesz użyć te tagi i atrybuty HTML: <a href="" title=""> <abbr title=""> <acronym title=""> <b> <blockquote cite=""> <cite> <code> <del datetime=""> <em> <i> <q cite=""> <strike> <strong>

© 2010 Piekło Dzieciństwa Suffusion theme by Sayontan Sinha