Ankiety

Myślę że opisy na tej stronie to:

Zobacz wyniki

Loading ... Loading ...

1.Kontakt

Gadu-Gadu: 4028876
_______________________
E-mail: sneyk@pieklo-dziecinstwa.pl

Renata która wprowadziła moje wątpliwości w sens w prowadzenie w bloga i forum w jednej ze swoich wypowiedzi stwierdziła że zgłosi Sneyka na policję gdyż Sneyk pisze o samobójstwach.
Sneyk tego się nie przestraszył ale na podstawie tej wypowiedzi teraz gdy podją decyzję że mimo wszystko nadal będzie prowadził blog opisze Wam historię związaną z samobójstwem i policją.
Oto ona:
Pod koniec lat 90-tych gdy Sneyk już mieszkał na swoim po wyprowadzeniu się z domu biologicznej matki,było to chyba w 98 roku ale pewny nie jestem Sneyk jak zwykle starał się pogodzić z swoją sytuacją życiową ze wspomnieniami i obecnym życiem szukając odpowiedzi na swoje pytania.
Szukając ów odpowiedzi jak już pisałem pojawiały się nowe pytania a odpowiedzi żadnych.
Sneyk wtedy pracował gdzie chodził do pracy na godzinę 6 rano.
Pewnie z winy poszukiwań przeszłości Sneyk nie mógł spać w nocy więc często chodził bez celu po mieście do rana a rano szedł do pracy.
Za każdym niemal razem gdy Sneyk odbywał takie właśnie spacery nocne był sprawdzeny przez policję kim jest z dowodu osobistego.
Trza wam wiedzieć że Sneyk zawsze odkąd pamięta na widok milicji czy policji czuł się dziwnie,wystarczy że tylko miną jakiś patrol to uczucie że coś się stanie złego jakie Sneyk posiada robiło się bardzo silne i wcale wtedy Sneyk nie musiał nic robić złego by bać się policji. Tak więc pewnego dnia Sneyk postanowił zakończyć swoje życie powód tej decyzji nie jest Sneykowi dziś znamy myślę że poprostu miał dosyć,był już zmęczony tym co jest nazywane życiem i wszystkim co z tym związane chyba trochę bardziej zmęczony niż jest dzisiaj.
Tak więc decyzję już podją czas na realizację.
No tak ale to nie takie proste jest przeciesz.
Sneyk nie jest chory psychicznie i zdaje sobie sprawę z podjętej decyzji więc co za tym idzie nie ma odwagi tego zrobić ot tak poprostu się powiesić czy skoczyć z dachu lub pod jadący pojazd.
Powiesić się to inaczej poprostu się udusia co nie jest przyjemne Sneyk sprawdzał zaciskając sobie sznurek na gardle tak długo jak długo mógł wytrzymać i wie że to nie jest przyjemne.
Skoczyć z dachu?
No dobrze niby nic trudnego kwestia jednego kroku więcej,ale co jeśli Sneyk skoczy z 10cio piętrowego wieżowca i między 8 a 6 pietrem się rozmyśli? Przeciesz od chwili skoku do chwili śmierci jest czas na myślenie i co jeśli w locie Sneyk zmieni zdanie choćby ze strachu przed upadkiem. Nie ma wtedy odwrotu więc Sneyk ten pomysł też odrzucił.
Skok pod jadący pojazd?
No dobrze ale Sneyk przeciesz myśli nad tym co robi i jak myśli nad takim wyjściem to zaczyna myśleć na punkt widzenia kierowcy ów pojazdu.
Przeciesz Sneyk umiera więc ma to co chce ale co z kierowcą tego pojazdu? Do końca swojego życia może się zadręczać tym że zabił człowieka i może nikt nie będzie wstanie mu wytłumaczyć że ten kogo nazywa człowiekiem sam tego chciał że to był wybór Sneyka.
Nie Sneyk nie chciał niszczyć komuś życia swoją decyzją więc i to odpadło.
Wtedy to Sneyk wymyślił że podetnie sobie żyły.
No dobrze ale tak zwyczajnie w domu przeciesz to boli a i cięcia muszą być głębokie.
Sneyk musiał znaleść coś co sprawi że przestanie się bać tego bólu,coś co go zastąpi. I tak też się stało.
Sneyk wiedział że podczas nocnych spacerów policja doprowadza go zawsze do takiego stanu zdenerwowania że wtedy zbierze się na odwagę zrobienia tego czynu.
Więc kupił żyletke połamał ją na 4 kawałki chowając w różnych miejscach tak by jak Sneyk myślał policja go zatrzyma zawiezie na komisariat zamykając na dozwolony okres 24 godzin w celi i tam Sneyk to zrobi.
Sneyk wyszedł na spacer jak zwykle.
Długo nie chodził gdy podjechał radiowóz i jak zwykle zaczepił Sneyka każąc mu się wylegitymować i opróżnić kieszenie.
Sneyk od słowa do słowa jak zwykle grzecznie zdenerwował organy ścigania do tego stopnia że zaczęto mu grozić że zamkną Sneyk do celi.
No to wspaniałe myśli Sneyk wkońcu po to tutaj jest i w tym celu wkońcu z nimi rozmawia-kłóci się.
Gdy Sneyk już był szczęśliwy że wszystko gdzie zgodnie z planem że zaraz znajdzie się w celi panowie władza stwierdzili między sobą że to nie ma sensu że Sneyk nie jest tego wart i że go zostawią tam gdzie go zaczepili i se odjadą.
Sneyk widząc tą decyzję władzy i będąc już na tyle zdenerwowanym próbował ratować swój plan.
Wyją jeden kawałek żyletki i przykładając ją sobie do nadgarstka zarządał by tak jak grozili zawieźli go na komisariat do celi.
Policja widząc co się dzieje i po krótkiej chwili zaskoczenia zachowaniem Sneyka zaczęli się z nim zgadzać i mówili że zawiożą na komisariat,tyko bym wsiadł do szoferki że tam będzie Sneykowi wygodniej.
Oczywiście Sneyk się na to nie zgadzał i chciałbyć zamknięty z tyłu radiowozu tam gdzie zamyka się zwykle osoby zatrzymane.
W trakcie tej dziwnej rozmowy jeden z policjantów zaszedł Sneyka od tyłu a drugi stał przed nim w odpowiedniej odległości.
W trakcie próby obezwładnienia Sneyka przez policjanta który zakradł się od tyłu Sneyk zdążył zadrapać się żyletką w nadgarstek.
Policja zabrała mu tą żyletke i zawiózła Sneyka na pogotowie pilnując Sneyka całą drogę.
Na pogotowi opatrzyli ranę i policja chciała sobie jechać zostawiając Sneyka gdyż do domu nie bardzo blisko.
Sneyk nie chciał do domu,Sneyk chciał do celi,więc wyją drugi kawałek żyletki i poprawił ów zadrapanie.

Poleć na:
  • Google Bookmarks
  • email
  • Gadu-Gadu Live
  • Wykop

Zostawić odpowiedź

(trzeba wypełnić)

(trzeba wypełnić)


*

Możesz użyć te tagi i atrybuty HTML: <a href="" title=""> <abbr title=""> <acronym title=""> <b> <blockquote cite=""> <cite> <code> <del datetime=""> <em> <i> <q cite=""> <strike> <strong>

© 2010 Piekło Dzieciństwa Suffusion theme by Sayontan Sinha