Ankiety

Myślę że opisy na tej stronie to:

Zobacz wyniki

Loading ... Loading ...

1.Kontakt

Gadu-Gadu: 4028876
_______________________
E-mail: sneyk@pieklo-dziecinstwa.pl

Będąc pierwszy raz w areszcie śledczym ponieważ byłem chyba negatywnie nastawiony do każdej osoby tam mającej nade mną władze a nawet agresywny zostałem skierowany na badania psychiatryczne przez biegłego sądowego.
Owy psychiatra gdy wszedłem i jak już skuli mi ręce do krzesła i wyszli panowie policjanci stwierdziła że to ja jestem tym kryminalistą bo byłem w domu dziecka.
Słysząc to chyba się trochę zdenerwowałem i powiedziałem owej psychiatrze co o tym stwierdzeniu myślę,następnie wezwała policję czekających za drzwiami i na tym skończyło się badanie.
Diagnoza była jasna upośledzenie umysłowe stopnia lekkiego.
Będąc drugi raz w areszcie przed zakładem karnym ponownie badany na zlecenie aresztu psychiatra stwierdził zaburzenia osobowości lecz niestety nie wiem jakiego typu i na jakiej podstawie to ocenił nic mu o sobie nie mówiłem.
Realizując plan B po opuszczeniu zakładu karnego udałem się do owego psychiatry z pytaniem na jakiej podstawie to stwierdził i jaki typ zaburzeń posiadam.
W odpowiedzi usłyszałem że typ społeczny a podstawy mi nie podał.
Następnie udałem się do poradni zdrowia psychicznego do pracującej tam psycholog.
Opowiedziałem jej niewielką część tego co tu czytacie poprosiła bym przyszedł za tydzień że zacznie coś w rodzaju mini psychoterapii na tyle na ile pozwolą jej panujące tam warunki. Stwierdzając jednocześnie że mój przypadek jest bardzo złożony i długoterminowy (cokolwiek nie miała na myśli) i że w moim mieście tak naprawdę pomocy nie dostanę-(zakładając że potrzebuje jakiejkolwiek pomocy)
Po tygodniu umówiony przyszedłem na czas by dowiedzieć się że psycholog udała się na urlop a w końcu zwolniła się z pracy-zbieg okoliczności?
Ostatnia psychoterapeutka do której się udałem stosunkowo niedawno i chyba ostatnia osoba zajmująca się tym w moim mieście gdy dzwoniłem zapytałem czy miała do czynienia z osobami molestowanymi z wahaniem w głosie powiedziała że tak(już wtedy powinienem wiedzieć że kłamie ale chciałem wierzyć)
Więc udałem się do niej na spotkanie,odpowiedziałem na pytanie że pracuje i że jestem samodzielny to dała mi do zrozumienia że nie wie po co przyszedłem że skoro taki jestem to nic mi nie jest. Gdy powiedziałem że często zmieniam prace dopiero poświęciła mi trochę uwagi.
Po 30 minutach rozmowy o niczym i sugestiach gdzie mogę się udać powiedziała bym przyszedł za 2 tygodnie.
W między czasie wysłałem jej email z skrótem swojego życia by zapoznała się z moim problemem o którym trudno jest mówią w realu.
Gdy przyszedłem na umówiony termin to jedyne co słyszałem to sugestie bym poszedł do kogoś innego. Do dziś nie mogę zrozumieć jak można odprawić klienta czy też pacjenta z kwitkiem do innych specjalistów u których zresztą byłem i jej mówiłem że byłem ale nic z tego nie wyszło.
Mimo wszystko cały czas sugerowała inne osoby więc zdając sobie sprawę że ją to przerasta jak każdego innego po prostu wyszedłem.
Tak potwierdziły się słowa że tu nie ma osoby która by potrafiła udzielić mi psychoterapi.
A może to ja mam rację twierdząc że jeszcze się nie urodził taki co by mnie zrozumiał.
Plan „B” okazał się niemożliwy do zrealizowania!

Poleć na:
  • Google Bookmarks
  • email
  • Gadu-Gadu Live
  • Wykop

Zostawić odpowiedź

(trzeba wypełnić)

(trzeba wypełnić)


*

Możesz użyć te tagi i atrybuty HTML: <a href="" title=""> <abbr title=""> <acronym title=""> <b> <blockquote cite=""> <cite> <code> <del datetime=""> <em> <i> <q cite=""> <strike> <strong>

© 2010 Piekło Dzieciństwa Suffusion theme by Sayontan Sinha