Nerwowy jestem z całą pewnością i chyba zawsze byłem odkąd pamiętam.
Według mnie okazuje się to u mnie głównie poprzez szybkie często nie wyraźne mówienie donośnym głosem wręcz krzykiem choć mi się wydaje że mówie normalnie to często słysze bym nie krzyczał.
W pracy mówią że jestem nadgorliwy,pracuje szybko wykonując kilka zadań jednocześnie jeśli jest to możliwe.
Wczoraj majster nawet się mnie zapytał czy nie posiadam zaburzenia ADHD nie wiem skąd nagle takie pytanie ale padło,dziś sprawdzałem co to znaczy i nie jestem pewien czy nie posiadam jakiś następstw tego dziecięcego zaburzenia.
W normalnym środowisku gdzie czuje się częściowo swobodnie tak jak w pracy zdenerwowany przez kogoś czasem jakaś błahostką wyżywam się poprzez krzyczenie używając wielu wulgarnych i obraźliwych słów w stosunku do osoby mnie denerwującej,a jeśli denerwuje mnie jakaś czynność to przeklinam głośno sam do siebie-mówiąc krótko jestem bardzo wulgarny.
Tak jak w pracy tak jak gdziekolwiek indziej nie zależy mi na zawieraniu jakichkolwiek bliższych znajomości niż jest to konieczne.
wrz 192009

BLOG ROKU
NIEBIESKA LINIA
Nie masz, ani nie miałeś zaburzeń ADHD…