Ankiety

Myślę że opisy na tej stronie to:

Zobacz wyniki

Loading ... Loading ...

1.Kontakt

Gadu-Gadu: 4028876
_______________________
E-mail: sneyk@pieklo-dziecinstwa.pl

To co pisałem o sobie jaki jestem tyczy się świata realnego,ale od dawna odnoszę wrażenie że w kontaktach z ludźmi na odległość gdy nie jesteśmy że tak powiem oko w oko gdy się nie widzimy jestem inny.
Rozmawiając przez telefon lub też za pomocą internetu wiele razy słyszę jaki to ja nie jestem miły,grzeczny,wrażliwy itd…
Zastanawiam się więc kutry ja to ja a kutry to tylko moja maska,bo jak wiadomo każdy człowiek nosi maskę i zakłada ją w dogodnych dla siebie chwilach życia.
Dlaczego w kontaktach realnych z ludźmi jak i na odległość choć wciąż jestem tą samą osobą to pojawiają się całkiem inne zdania i opinie o mnie?
Oto przykład z kilku:
Kiedyś poznałem pewną kobietę tak jakoś przez przypadek za pomocą GG rozmawiałem z nią przez pewien okres czasu jak sądziłem na stopie czystej znajomości internetowej.
Pewnego dnia jednak zaczęła mocno nalegać na spotkanie w realu mówiłem że to głupi pomysł że po co psuć to co jest dobre ale wciąż nalegała.
Ponieważ to ona chciała przyjechać do mojego miasta więc nie wiele miałem do stracenia i w końcu uległem zgadzając się.
Po owym spotkaniu przez tydzień nie odezwała się na GG choć wcześniej rozmawialiśmy niemal codziennie,po tygodniu zapytałem ją z ciekawości dlaczego co se wyobrażała a co ujrzała?
W odpowiedzi usłyszałem że było fajnie że nie żałuję itd…,od tamtej pory z dnia na dzień znikała,oddalała się w kontaktach przez GG z moją osobą aż w końcu znikła na dobre w przeciągu góra 3 tygodni od spotkania nawet się nie żegnając o podaniu powodu już nie wspomnę.
Nie był to pojedynczy przypadek więc o przypadku nie ma mowy,wiem że jest coś we mnie w realnych kontaktach co jak widzę odpycha ludzi ode mnie choć nikt nie ma odwagi powiedzieć co to jest bym ewentualnie mógł to zmienić.
Znowu pytania „dlaczego” ten wyraz powinni wykreślić z języka polskiego a najlepiej z każdego języka skoro nikt nie potrafi na to odpowiedzieć.
Jako ciekawostkę dopisze że w niektórych przypadkach rozmawiając przez internet mam wrażenie że dochodzi nawet do zauroczenia moją osobą-czy widzą wemnie księcia na białym koniu którym nie jestem,jestem tylko człowiekiem choć może nie takim normalnym jak setki innych ale człowiekiem.

Poleć na:
  • Google Bookmarks
  • email
  • Gadu-Gadu Live
  • Wykop

Jedna odpowiedź do “Maska-drugie Ja”

  1. Wiesz Sneyku, w pisaniu to jest fajne, że papier/monitor cierpliwy jest. Możesz napisać wszystko. W kontaktach realnych, gdy mówisz tonujesz głos, obierasz (często nieświadomie) jakąś postawę, energię, gestykulujesz. To wszystko jest odbierane przez Twojego rozmówcę, którego odpychasz lub przyciągasz całym sobą. Pisząc/czytając nie widzisz mimiki, nie patrzysz w oczy towarzyszowi tej konwersacji, nie słyszysz emocji w wypowiedzianych słowach. Łatwiej jest pisać niż mówić.
    Poza tym wiesz, po tym wszystkim co życie Ci zafundowało to aż dziwne, że jeszcze nie zwariowałeś. Dostałeś możliwie wszystkie tragedie jakie dorośli mogą zafundować dziecku, więc żaden dziw, że masz problem w kontaktach, jednak nie przejmowałabym się tym za bardzo. Lepiej mieć jednego prawdziwego przyjaciela niż milion dalekich znajomych, czego Tobie Sneyku życzę

Zostawić odpowiedź

(trzeba wypełnić)

(trzeba wypełnić)


*

Możesz użyć te tagi i atrybuty HTML: <a href="" title=""> <abbr title=""> <acronym title=""> <b> <blockquote cite=""> <cite> <code> <del datetime=""> <em> <i> <q cite=""> <strike> <strong>

© 2010 Piekło Dzieciństwa Suffusion theme by Sayontan Sinha