Gdy na początku pisania blogu napisałem w jednym z postów że jeździłem do warszawy i na dworcu pkp dochodziło do nadużyć seksualnych nie oznaczało to że będąc dzieckiem uprawiałem tam dziecięcą prostytucję!
Gdy uciekałem z PDDZ opracowałem szybko ucząc się na własnych błędach bezpieczny sposób podróżowanie pociągami bez biletu a wyglądał mniej wiecej tak:
Jadąc z miejscowosci A gdzie był dom dziecka do miejscowosci B do miejscowosci zamieszkania rodziny oddalonej od miejscowosci A o jakieś 100 kilometrów jeździły tam tylko pociągi podmiejskie te tak zwane żółte składy.
W takich pociągach nie ma gdzie w zasadzie się schować przed kontrolą biletów.
Dlatego też nie mając biletu a jadąc pociągiem jeździłem pociągami dalekobieżnymi tymi zielonymi gdzie miałem kilka miejsc by się schować przed kontrolą.
Więc z punktu A jechałem do warszawy a z warszawy bezpośrednio do punktu B było to jeszcze na tyle wygodne że podróż trwała całą noc więc i problem z miejscem na przenocowanie rozwiązywał się wtedy sam.
W warszawie w oczekiwaniu na odpowiedni pociąg chodziłem po dworcu co dla 12 latka było wielką atrakcją takie miejsce jak dworzec pkp w warszawie centralnej.
Właśnie spędzając w ten sposób czas wolny między pociągami często zjawiał się jakiś jegomość oferując pieniądze na co się zgadzałem.
NIGDY ale to NIGDY nie znalazłem się w warszawie ani też w innym miejscu polski z myślą że można tam w ten sposób zarobić pieniądze!
W każdym przypadku gdy dochodziło do nadużyć seksualnych mojej osoby gdy byłem dzieckiem jedyną moją winą było to że zawsze mówiłem TAK na składane propozycje finansowe ale nie żebym znalazł się w danym miejscu by oczekiwać takich propozyci jak widzę myślą wiekszość ludzi!
wrz 192009

BLOG ROKU
NIEBIESKA LINIA
Ostatnio Komentowali :)