Ankiety

Myślę że opisy na tej stronie to:

Zobacz wyniki

Loading ... Loading ...

1.Kontakt

Gadu-Gadu: 4028876
_______________________
E-mail: sneyk@pieklo-dziecinstwa.pl

Tak jak pisałem będąc małym posłusznym dzieckiem z domu dziecka który właśnie poznał swoją babcie kontakty z nią były częste a gdy trochę podrosłem i buntowałem się na pobyt w domu dzieck poprzez ucieczki z niego kontakty z babcią zaczęły być ograniczone.
Wkońcu trafiłem do pierwszego ośrodka wychowawczego i kontakty z babcią były już zerowe prawie.
Pisze prawie gdyż w tym ośrodku był jeden kontakt.
Nie długo po tym jak trafiłem do ośrodka wychowawczego napisałem list do babci nie pamiętam jakiej był treści czy to była napisana informacja gdzie jestem czy też było to pożegnanie z nią.
Czesto pisałem listy których nigdy nigdzie nie wysyłałem no bo gdzie,do kogo nie znałem lub też nie pamiętałem adresów swoich bliskich a pozatym nawet nie chciałem chyba prosić nikogo o kontakt ze mną skoro nikt tego też nie chciał.
Pamiętam że ten list do babci był inny,pamiętam że po napisaniu go długo się zastanawiałem czy go wysłać.
Zastanawiałem sie w dniach a może nawet w tygodniach aż wkońcu o nim zapomniałem.
Pewnego dnia wychowawca grupy karze mi potwierdzić odbiur pieniędzy.
Pamiętam moje oburzenie i zdenerwowanie wtedy kto i dlaczego daje mi pieniądze,czego oczekuje za to wogóle jakich pieniędzy-takimi pytaniami mniej więcej zasypałem wychowawce na wiadomość o pieniądzach dla mnie,w odpowiedzi usłyszałem że on nie wie że ma takie informacje z sekretariatu i tam też mogę o to pytać.
Tak też zrobiłem,następnego dnia rano poszedłem do sekretariatu z pytaniem skąd są te pieniądze.
Pokazano mi przekaz pocztowy gdzie były dane mojej babci i podany tam numer telefonu do niej.
Zadzwoniłem do babci z pytaniem skąd wiedziała gdzie jestem no i żeby podziękować i wogóle.
Dowiedziałem sie że dostała list oddemnie.
List?-no tak pisałem ale go nie wysłałem-chyba.
Tajemnica wysłania listu pozostanie już na zawsze tajemnicą czy to ja go wysłałem czy zrobił to ktoś za mnie nigdy już sie tego nie dowiem ale to był ostatni kontakt z babcią do czasu aż nie uzyskałem wolności z placówek.
Nigdy więcej się nie odezwała i ja też tego nie robiłem chyba nawet przestałem wtedy pisać fikcyjnych listów których nie miałem zamiaru wysyłać,wogóle ich nie pisałem.

Poleć na:
  • Google Bookmarks
  • email
  • Gadu-Gadu Live
  • Wykop

Zostawić odpowiedź

(trzeba wypełnić)

(trzeba wypełnić)


*

Możesz użyć te tagi i atrybuty HTML: <a href="" title=""> <abbr title=""> <acronym title=""> <b> <blockquote cite=""> <cite> <code> <del datetime=""> <em> <i> <q cite=""> <strike> <strong>

© 2010 Piekło Dzieciństwa Suffusion theme by Sayontan Sinha