Na wskutek próśb ojca do sądu o władze nad moją osobą sąd zażądał od domu dziecka opini na mój temat wystawionych jak znalazłem przez dwóch wychowawców,przez zyge oraz przez KK.
Zyga pisze o mnie że jestem trudnym dzieckiem,posiadam większe problemy z nauką nie dostosowuje się do życia w placówce.
Jestem wulgarny,pale papierosy i bije młodsze dzieci.
Zaznacza że gdy przybyłem do domu dziecka zostałem ciepło przyjęty przez innych wychowanków jak i wychowawców ale swoim negatywnym zachowaniem znacznie zraziłem do siebie wychowanków i wychowawców.
Nie wiem ile w tym prawdy ale na dzień dzisiejszy osoby będące w domu dziecka wraz zemną a z którymi udało mi się chwile rozmawiać mówią że agresja przeciwko mnie wynikała z powodu mojego kalectwa gdyż się różniłem tym od innych.
KK natomiast pisze tylko że nie dbam o higienę osobistą oraz że nie podporządkowuje się zasadą z nią związaną.
Tu niestety muszę przyznać rację gdyż chyba nigdy nie zwracałem uwagi na to jak wyglądam wewnętrznie oraz od dziecka też nie byłem nauczony dbania o higienę osobistą.
wrz 192009

BLOG ROKU
NIEBIESKA LINIA
Ostatnio Komentowali :)