Matka z ojczymem-wiem, że odbyła się sprawa o fizyczne znęcanie się nad nieletnim, ale wyrok jest mi nieznany.
Byłem własnością, zabawką dorosłych, kto by karał dorosłych, że zepsuli swoją zabawkę, na pewno nikogo poza mną nie zamknęli.
Ciotka-poza odebraniem praw opiekuńczych nad moją osobą nic więcej ją nie spotkało z tego powodu-obecnie nie żyje.(Ciekawe czy jest w niebie)
Zyga-plotki mówią, że dostał 2 lata w zawieszeniu na jakiś okres i zakaz pracy z dziećmi.
Nikt ponoć z pokrzywdzonych nie stawił się na sprawę sądową-ale to wszystko to tylko niepotwierdzone plotki.
A ja no cóż na 18 urodziny dostałem pismo, że jestem pełnoletni i władza państwa nad moją osobą się skończyła.

BLOG ROKU
NIEBIESKA LINIA
Ostatnio Komentowali :)